Biżuteria
No i przy ich sprzedaży można było porozmawiać z fajnymi facetami, którzy nie mieli zielonego pojęcia, co wybrać. Było śmiesznie. No a w następnym tygodniu już cała biżuteria ślubna musiała mi być dobrze znana. Teraz to było dużo większe zadanie. No ale sobie na szczęście z tym poradziłem. Domyślałem się, że tym razem głównym tematem pytać może być cała biżuteria ślubna, więc się specjalnie z niej przygotowałem. Spokojnie odpowiedziałem na wszystkie pytania. No a wczoraj zrobili mi już całościowe przesłuchanie. Wśród pytań było dosłownie wszystko, biżuteria ślubna, zegarki, biżuteria codzienna. Naprawdę sporo informacji do opanowania. No ale na całe szczęście wszystko dobrze mi poszło. Teraz jestem już pełnoprawnym pracownikiem sklepu jubilerskiego. I nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy. Nareszcie mi się coś udało.
Zostaw swój komentarz: