Docieplenia, rozbiórki, wyburzenia
Skończyłam właśnie remont domu i chcę napisać tu kilka słów dla wszystkich, którzy boją się takich przedsięwzięć. Nie ma sensu chować głowy w piasek, remont to naprawdę nic strasznego! Miałam robione docieplenia specjalnymi termicznymi styropianami i malowane elewacje. Długo nie mogłam się zdecydować na ten remont, bo wiedziałam, z jak wielką dezorganizacją codziennego życia będzie się to wiązało. Okazało się jednak, że podczas wykonywania docieplenia dało się spokojnie żyć. Ekipa remontowa rozłożyła rusztowania na zewnątrz domu, więc żaden bałagan nie przeniósł się do środka. Wreszcie zdecydowałam się tez dokonać wyburzenia muru balkonowego i postawiłam w jego miejscu zgrabną balustradkę.
Zostaw swój komentarz: