Docieplenia, rozbiórki, wyburzenia

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

 

posadzki przemysłowe będą wyglądały niezbyt estetycznie, dlatego wiedziałam, że równocześnie zlecę też otynkowanie całego domu od zewnątrz. Wybrałam tynk w kolorze pistacjowo – zielonym, ale nie gładki, tylko dekoracyjny, z ciekawą fakturą. Całość wygląda naprawdę bardzo ładnie. Remont przebiegł bez problemów, prawie wcale nie musiałam po nim sprzątać. Właściwie jedyna rzecz, którą musiałam zrobić to umycie okiem, bo jednak trochę się zakurzyły od zewnątrz i zmiecenie resztek styropianu, które pod butami wniosło się do domu. Ekipa remontowa okazała się profesjonalistami – byli nie tylko fachowcami w swojej dziedzinie, ale i bardzo kulturalnymi ludźmi – zostawili po sobie porządek dokładnie taki, jaki zastali. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona – zarówno z przebiegu robót, jak i z ich końcowego efektu. Właściwie to z efektu szczególnie, gdyż prace skończyły się szybko, a mój dom pozostanie ciepły i piękny na długie, długie lata.

Zostaw swój komentarz:

Imię:
Komentarz: