Kolekcja

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

 

W pewnym etapie mojego życia znudziło i się zbieranie czegokolwiek, miałam dłuższą przerwę. Dopiero w liceum znalazłam sobie kolejny obiekt zbierackiej pasji. Od kiedy zaczęłam pić piwo przyszło mi do głowy żeby zbierać etykiety z butelek. Najpierw oczywiście były to etykiety polskich piw, Lecha, Żywca, Warki, Okocim i inne. W miarę upływu czasu przywoziłam etykiety od piw z różnych wyjazdów. Były to zarówno piwa z małych lokalnych polskich browarów jak i piwa zagraniczne. Głownie czeskie, belgijskie, słowacki i austriackie. Od jakiegoś czasu znów nic nie zbieram i już chyba nie zacznę. A to z tego prostego względu, ze po prostu nie mam gdzie swoich zbiorów trzymać. I tak musiałam wszystkie pozostałe wyrzucić jak przeprowadzałam się do nowego mieszkania. Chociaż żal było mi wyrzucać te wspomnienia dziecinne. Zupełnie inaczej patrzyłam na te wyblakłe nalepki jako osoba dorosła. Będąc dzieckiem nie mogłam oderwać od nich oczu, takie zdawały mi się piękne.

Zostaw swój komentarz:

Imię:
Komentarz: