Ubranka dla dzieci - nałogowe zakupy

Część 1 »    Część 2 »    Część 3

 

Bardzo szybko się zdecydowaliśmy. Mąż zapłacił i meble dla dzieci były już pakowane. On chciał już wracać do domu, ale na szczęście namówiłam go na krótką wizytę w sklepie gdzie są ubranka dla dzieci. Kupiłam każdemu po komplecie cudnych rękawiczek. Mąż przypomniał, że musimy kupić także smoczki dla dzieci, więc wybraliśmy się do większego sklepu, ponieważ tu nie było dużego wyboru. W drugim także rozpoczęłam polowanie na ubranka dla dzieci. Mąż niestety bardzo się zdenerwował, więc na jego oczach nie mogłam dokonać zakupu. Z tego sklepu wspólnie wybraliśmy tylko 2 smoczki dla dzieci i wróciliśmy do domu. Nasze maleństwa, pilnowane przez nianie, obudziły się akurat w momencie gdy dotarliśmy do domu. Meble dla dzieci dotarły do nas po godzinie, więc zaczęliśmy jest ustawiać.

Zostaw swój komentarz:

Imię:
Komentarz: